Logo SGH

Marketing sensoryczny. Próba charakterystyki


okładka
Fragmenty książki: I. Skowronek, Zmysły dla zysku.  Marketing sensoryczny w praktyce, Poltext, Warszawa 2014. Zobacz: również:  Marketing sensoryczny. Przykłady z różnych branż

Marketing sensoryczny jest nowym paradygmatem w podejmowaniu decyzji biznesowych. Kluczowe znaczenie w tej koncepcji mają:

  • angażowanie wielu zmysłów odbiorcy w efektywny i zorganizowany sposób,
  • zaspokajanie emocjonalnych i hedonistycznych potrzeb klienta,
  • różnicowanie komunikatów marketingowych przez zwiększanie sensoryczności produktów i usług (multisensory appeal),
  • udoskonalanie doświadczeń konsumpcyjnych,
  • zwiększanie zapamiętania marki i emocjonalnego związku klienta z firmą,
  • kształtowanie ocen i zachowań klientów z wykorzystaniem wskazówek sensorycznych.

W dobie obniżającej się skuteczności działań marketingowych i promocyjnych roli zmysłów we współczesnym biznesie nie sposób przecenić. W odróżnieniu od tradycyjnej, dwuwymiarowej komunikacji wizualnej i dźwiękowej, nastawionej na ilość bodźców i krzykliwy przekaz, marketing sensoryczny dba o jakość komunikatów, czyniąc je bardziej adekwatnymi do percepcji klientów (przez zintegrowane pobudzanie zmysłów). Elementy sensoryczne to podstawowy warunek kreowania marek, które kochają klienci[1]. Nadrzędny cel przyświecający marketingowi sensorycznemu zakłada zbieżność interesów. Ma przynieść pożytek firmie z tytułu wzrostu zysków oraz klientowi z tytułu zwiększenia satysfakcji i wzbogacenia przeżycia zakupowego.

Marketing sensoryczny jest strategią ukierunkowaną przede wszystkim na klienta. Ale nie tylko, również  –  może nawet w pierwszej kolejności – na pracowników. To zaangażowani i utożsamiający się z firmą pracownicy mogą zaoferować klientom bardziej indywidualną obsługę, czyniąc działalność zyskowniejszą. Dlatego sukces wielu przedsięwzięć z zakresu marketingu sensorycznego zależy od umiejętności zarządzania emocjami pracowników.

Wyzwaniem dla firm w dostarczaniu ciągle świeżych, sensorycznych doznań jest zdolność powiązania wiedzy z schumpeterowską twórczą destrukcją. Z jednej strony – obserwacja najlepszych praktyk, czerpanie z doświadczeń liderów, a z drugiej strony – unikanie bezkrytycznego naśladownictwa, kreatywne innowacje i pozbywanie się schematów myślenia. Nade wszystko zaś – testowanie w praktyce. Jak stwierdził Einstein: „gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi”.

 

 


[1] http://www.lovemarks.com/index.php?pageID=20020


Iwona Skowronek

Iwona Skowronek

Doktor nauk ekonomicznych w zakresie nauk o zarządzaniu, wykładowca Studiów Podyplomowych Zarządzanie Wartością Klienta w Szkole Głównej Handlowej. Autorka publikacji z zakresu kształtowania i pozycjonowania wizerunku firmy, brandingu, budowy satysfakcji klienta, marketingu sensorycznego, marketingu doświadczeń. Teoretyk i praktyk zarządzania.
Zobacz inne artykuły autora »



Napisz komentarz


Premium Wordpress Themes