Logo SGH

Menedżeryzm

Menedżeryzm to filozofia zarządzania, częściowo także ideologia, eksponująca znacznie profesjonalnego zarządzania i szczególnie ważną rolę zawodowych menedżerów w nowoczesnych społeczeństwach. Książką, która pomogła wypromować profesjonalne zarządzanie, była The Concept of the Corporation Petera F. Druckera, będąca efektem jego pionierskich badań nad istotą zarządzania i rolą zarządzających, przeprowadzonych w latach 40. XX wieku w General Motors.

Menedżeryzm to władza menedżerów – w poszczególnych organizacjach, ale także rozumiana szerzej, jako władza menedżerów w społeczeństwie. Nie kapitaliści, ale menedżerowie stają się, według menedżeryzmu, klasą rządzącą. Tak właśnie rozumiał menedżeryzm amerykański socjolog, profesor nowojorskiego uniwersytetu, James Burnham, który w 1941 roku przedstawił swoją koncepcję w pracy Managerial Revolution. Menedżeryzm w jego rozumieniu miałby się przyczynić do transformacji kapitalizmu, z drugiej zaś strony stanowić przeciwwagę dla idei socjalistycznych i dać im skuteczny odpór. Burnham wiązał go z procesem odrywania się zarządzania od własności, który istotnie zaczął się zarysowywać i sprawił, że w latach 60. i 70. mówiło się o kapitalizmie menedżerskim[1]. Tak rozumiany menedżeryzm sprawdził się, zresztą tylko częściowo, w spółkach akcyjnych.

W drugiej połowie XX wieku menedżeryzm odnotował wielkie sukcesy. To jego zasługą jest w znacznym stopniu rozwój gospodarczy i rozwój zarządzania w wielu krajach. Znalazło to wyraz w głośnej tezie P.F. Druckera: nie ma krajów biednych; są jedynie źle zarządzane.

Menedżeryzm jest jednak atakowany z różnych pozycji – i pewnie nie całkiem bezpodstawnie. Wciąż wpływowa filozofia postmodernistyczna nie darzy sympatią ani menedżeryzmu, ani wielkich korporacji, z którymi on się głównie wiąże. Związki zawodowe odnoszą się do menedżeryzmu wrogo, uważając go w sposób bardziej lub mniej uświadomiony za zagrożenie dla własnych tradycyjnych ról i pozycji. Zwolennicy – teoretycy i praktycy – partycypacji pracowników w zarządzaniu i wynikach finansowych również nie są jego sympatykami. W podsektorze małych i średnich firm silna jest władza przedsiębiorców – właścicieli. To oni najczęściej kierują małymi firmami i znaczną częścią średnich, nie zaś wynajęci menedżerowie. A małe i średnie firmy stanowią, w zależności od kraju, 97–99% wszystkich.

Jak piszą Monika Kostera i Martyna Śliwa, ideologia i filozofia menedżeryzmu bywają postrzegane jako szkodliwe i redukcjonistyczne także przez niektórych teoretyków zarządzania i badaczy, zajmujących się kulturą i zarządzaniem międzykulturowym. Menedżeryzm jest swego rodzaju fundamentalizmem w zarządzaniu, skoncentrowanym na poszukiwaniu absolutnych prawd i pewników. Czyni cnotę z tego, co w zarządzaniu jest po prostu pragmatyczną zasadą; na przykład kontrola jest traktowana jako wartość sama w sobie. Wrażliwość na czynnik i kontekst ludzki są dalece niewystarczające[2].

Krytyka menedżeryzmu wzrosła w związku z ostatnim kryzysem, którego początek umownie można datować na 2007 rok. Menedżerom z szeregu wielkich korporacji, nie tylko z sektora finansowo-bankowego, zarzuca się chciwość, złe zarządzanie ryzykiem, brak wyobraźni i poczucia odpowiedzialności, wyssanie ogromnych publicznych pieniędzy w celu ratowania przed zasłużonym bankructwem, tupet i arogancję.

Lista zarzutów jest długa. Powstaje jednak pytanie, co dalej i co ewentualnie w zamian. Krytykować jest łatwo i wielu to dobrze robi. Jak się wydaje, krytyka powinna wpłynąć na urealnienie tej filozofii i koncepcji, odciążenie jej od nadmiernych ambicji i oczekiwań oraz modyfikację w kierunku większej humanizacji. Nie wydaje się natomiast, aby warto było od menedżeryzmu całkowicie odejść.


[1] W Polsce opisywała go szeroko w latach 80. Elżbieta Domańska (jej najważniejsza pozycja na ten temat, to Kapitalizm menedżerski, PTE, Warszawa 1986).

[2] M. Kostera, M. Śliwa, Nowe tendencje w badaniach międzykulturowych i badaniach kultury, [w:] Zarządzanie międzykulturowe, red. B. Glinka, W. Jelonek, Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, Kraków 2010, s. 279.


Tadeusz Oleksyn

Tadeusz Oleksyn

Profesor nadzwyczajny, Instytut Zarządzania Wartością, Kolegium Nauk o Przedsiębiorstwie, Szkoła Główna Handlowa
Zobacz inne artykuły autora »



Napisz komentarz


Premium Wordpress Themes